Uważaj na niektóre produkty!

Sklepy zaskakują nas coraz większym asortymentem. Jednak my podejmujemy decyzję co chcemy kupić i spożywać. Pamiętajmy jednak o tym, że tam na pułkach czekają na nas pewne „niezdrowe” pułapki. Tutaj wcale nie chodzi o słodycze, sosy, dania gotowe czy ciasta. Pokaże Wam , teraz listę produktów, które wcale nie są takie zdrowe i zaproponuje jak można sobie z tym poradzić wybierając inny produkt!

 

1) Płatki śniadaniowe!

Patrząc na półkę z tymi produktami mamy pełną gamę wyboru m.in poduszeczki, kuleczki, zbożowe, czekoladowe, karmelowe. Płatki najczęściej kojarzą nam się z czymś zdrowym i pożywnym. Niestety wartość kaloryczna słodkich płatków jest 10-15 % wyższa w porównaniu z zwykłymi, klasycznymi płatkami wyprodukowanych ze zbóż.

 

2) Pieczywo chrupkie! 

Często osoby odchudzające się zastępują chleb pieczywem chrupkim. Nie rozumiem dlaczego, ponieważ takie pieczywo zawiera średnio ok. 100 kcal więcej niż pieczywo mieszane. Ok 100 g chleba chrupkiego to 353 kcal, a chleba tradycyjnego to ok 250 kcal.

 

3) Jogurty i inne przetwory mleczne! 

W wersji smakowej zawierają bardzo dużo cukru nawet 2,5 łyżeczki w 100 g. Najlepszym sposobem na radzenie sobie z tym problemem jest kupowanie jogurtów naturalnych z jak najmniejszą ilością cukru i dodawanie do tego świeżych owoców np. truskawek czy kiwi.

 

4) Orzechy i suszone owoce!

Są bardzo zdrowe, ale zawierają dużo wartości kalorycznych (orzechy – tłuszczu, a owoce suszone – cukru). Co to oznacza? Otwierając paczkę z orzechami czy owocami musimy podzielić ją na kilka razy, a nie jeść całą od razu! Wciągu całego dnia wystarczy nam kilka orzechów i łyżka nasion.

 

5) Warzywa!

Te produkty są bardzo zdrowe. Jednak pojawia się problem kiedy łączymy je z bardzo kalorycznymi dodatkami np. majonezem, serami czy olejem. Wtedy mamy potężną bombę kaloryczną! Najlepszym zastąpienie majonezu jest połączenie warzyw z jogurtem, a oleju – sok z cytryny.

  6 comments for “Uważaj na niektóre produkty!

  1. 23 października 2014 o 09:39

    Tak, wiele jest takich produktow potocznie uwazanych za zdrowe lub „dietetyczne”. Koronnym przykladem dla mnie jest wlasnie chrupkie pieczywo, tak lubiane przez nas, kobiety…

  2. 23 października 2014 o 10:28

    Taaak płatki śniadaniowe… tragedia po prostu, nawet poświęciłam temu osobny gigantyczny wpis http://healthyvibes.blog.pl/2014/07/29/wszystko-co-powinienes-wiedziec-o-platkach-sniadaniowych-fit-dla-dzieci-i-nie-tylko/

    Zamiast pieczywa chrupkiego typu Wasa wybieram czesto wafle ryzowe ale czesto – mam na mysli w dwa wafle ryzowe w ramach przekaski np z maslem orzechowym czy z serkiem naturalnym i owocami. Niektorzy bardzo latwo daja sie nabierac na chwyty typu fit, wasa, pieczywo chrupkie = zdrowsze itp.

    Warzywa… czesto slysze „jem tyle salatek a tyje” – jasne, bo jak sie doda majonezu, oleju, tone soli, czy ser to tak potem jest ;) Ludzie musza zaczac po prostu myslec ;)

  3. ~Ania
    23 października 2014 o 10:32

    Olej w surowkach umozliwia nam przyswojenie witamin rozpuszczalnych w tluszczach, wiec zastepowanie go sokiem z cytryny mija sie troche z celem. :)

  4. ~Asia
    23 października 2014 o 11:03

    Ku przestrodze młodym zakochanym – co się dzieje z miodem? http://www.almoc.pl/img.php?id=2281

  5. 23 października 2014 o 15:02

    Z tym zdrowym jedzeniem to teraz poszaleli. Niedługo każą jeść nam trawę, bo tylko ona będzie zdrowa.
    Według mnie można jeść wszystko, tylko trzeba zachować zdrowy umiar.
    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

  6. 23 października 2014 o 20:47

    Jeśli chodzi o suszone owoce, to ja bym tutaj wspomniał jeszcze o jednej ważnej rzeczy, wręcz kluczowej – ważne jest to jak były suszone. Naturalnie suszone owoce w domu są zdrowe i śmiało możecie ich dodawać do płatków czy deserów. Owszem w przeliczeniu na magiczne 100g są bardziej kaloryczne niż zwykłe owoce, ale to dlatego że nie mają w sobie wody. Niestety problem z owocami suszonymi tkwi gdzieś indziej – prawie wszystkie sklepowe owoce są suszone metodami przemysłowymi, za pomocą różnych procesów czy też siarki. Te wszystkie procedury zabijają witaminy, przez co owoce stają się niewartościowe. Unikajcie też kandyzowanych owoców – to sam cukier w cukrze. Przy okazji zapraszam na blog http://szpitalnejedzenie.pl to zobaczycie jak wyglądają np. śniadania w szpitalach :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *